Czasami jest taki moment w życiu, kiedy stoimy przed wyborem i nie wiemy co wybrać. Złoto czy srebro, może inaczej, kupić sobie srebrną broszkę czy złoty łańcuszek. No właśnie, nie wiemy co wybrać, a wybór przecież nie jest prosty.
Jubilerskie srebro
Kiedy kupujemy dla siebie jakiś wyrób jubilerski, sprawa jest z lekka prostsza, ale też może być trudniejsza. Wszystko rozbija się o naszą wolę i decyzyjność. Mówi się, że kobiety są mniej zdecydowane, kiedy dokonują zakupu, jednak kiedy człowiek rozejrzy się dookoła, pośród znajomych “chodzą” opowieści o tym, jak to koledzy chcąc kupić sobie coś w sklepie nie są w stanie się w żaden sposób szybko zdecydować. Ujmując sprawę w bardziej nowoczesnych ramach, można chyba postawić tezę, że o podjęciu decyzji decyduje wiele czynników, a płeć jest w tym przypadku tylko jedną z wielu, która nie należy do sztandarowych.
Wracając do tematu zakupu, kiedy sami kupujemy, mamy o tyle łatwiej, że wiemy czy lubimy srebro czy złoto, wiemy też mniej więcej czego chcemy i być może albo szybciej się zdecydujemy kiedy spotkamy na naszej drodze coś atrakcyjnego, albo też będziemy bardziej wybredni chcąc zlokalizować coś co położy nas na kolana. Kiedy jednak kupujemy prezent dla kogoś jesteśmy w odwrotnej sytuacji, bo mniej znamy gusta solenizanta, ale za to, będziemy mniej wybredni jeśli chodzi poszukiwania. Częściej możemy się skusić na propozycję sprzedawcy, który będzie nas zapewniał, że srebro czy złoto lepsze, że ten wyrób jest popularny a tamten mniej. Jak jeszcze do tego zaczniemy się nad tym zastanawiać to można dojść do wniosku, że czynników wpływających na wybór konkretnego wyrobu jest uzależniony od tak wielu czynników, że trudno jest tutaj podać jednoznaczną tezę.
Oczywiście srebro w tytule jest tylko przykładem potrzebnym do zupełnie innego zadania, jednak obrazuje z grubsza o co chodzi. Czytając myślicieli naszego świata, można zapoznać się z pewnym przykładem ilustrującym zachowanie się naszej woli. Mowa o osiołku, któremu postawiono przed oczami, chrapami, przed nim samym dwie takie same kupki sianka. Był on głodny i chciał zjeść, jednak podobne czy wręcz takie same kupki tego sianka, nie pozwoliły mu na tyle szybko podjąć decyzji, na którą ma się zdecydować, że umarł z głodu i wyczerpania. Miejmy nadzieję, że ten przykład jest mocno przejaskrawiony i w przypadku podejmowania decyzji pomiędzy wyrobami ze srebra czy złota do tak drastycznych scen nie będzie dochodzić, jednak diabeł tkwi w szczegółach. Ta sytuacja być może w jakiś sposób obrazuje, czy tylko przypomina naszą wolną wolę, a na podstawie tego, być może łatwiej nam będzie zrozumieć naszą wolę, a co za tym idzie, po szybkim przypomnieniu sobie tego przykładu, będziemy mogli szybciej podejmować nasze decyzje.